Jamie Dornan: Najnowsze Filmy, Ciekawostki i Życie Prywatne Aktora
Choć kiedyś był znany głównie jako ten przystojniak z kampanii bielizny Calvina Kleina, dzisiaj Jamie Dornan to aktor z krwi, kości i… z zaskakującym poczuciem humoru. Świat poznał go jako enigmatycznego i nieco niepokojącego Christiana Greya z ekranizacji bestsellerowej trylogii „Pięćdziesiąt Twarzy Greya”, ale to nie jedyna rola, jaką Dornan ma w swoim aktorskim portfolio. Ba! To ledwie czubek góry lodowej. Zanurzmy się więc w świat najnowszych projektów, smaczków z życia prywatnego i innych ciekawostek o Jamie’m Dornanie. Obiecujemy – będzie ciekawie, a momentami nawet pikantnie (choć niekoniecznie w sensie, o którym myślicie).
Od Greya do szpiegów – nowe filmy z Jamie’m Dornanem
Po gorących seansach w roli Greya aktor nie tylko nie spoczął na laurach, ale wręcz ruszył do pracy z podwójną siłą. Najnowsze filmy, w których pojawił się Jamie Dornan, to potwierdzenie jego wielowymiarowego talentu.
W 2021 roku zachwycił w filmie „Belfast” w reżyserii Kennetha Branagha, który zdobył serca widzów i krytyków na całym świecie. Wcielił się tam w rolę ojca młodego chłopca dorastającego w latach 60. w Irlandii Północnej. Rola ta pokazała, że Dornan to nie tylko uroda, ale i ogromne pokłady emocji, które potrafi przekazać na ekranie.
Następnie przyszedł czas na serialową inwazję z „The Tourist” – australijską produkcją, w której aktor odgrywa tajemniczego mężczyznę z amnezją przemierzającego pustkowia. Brzmi jak „Memento”, prawda? Tylko z większą ilością kangurów i jeszcze większą ilością zagadek.
Z życia wzięte, czyli codzienność Jamie’ego Dornana
Choć na czerwonym dywanie prezentuje się nieskazitelnie, w prywatnym życiu Jamie Dornan to przede wszystkim mąż i tata trójki dzieci. Od 2013 roku jest żonaty z Amelią Warner – aktorką i kompozytorką. Cóż, para idealna istnieje i właśnie zamieszkuje gdzieś w domku z ogródkiem, z dala od hollywoodzkiego zgiełku (choć czasem nie pogardzą spacerem po czerwonym dywanie).
Jamie często powtarza, że ojcostwo zmieniło jego podejście do życia, co nie znaczy, że przestał żartować. W wywiadach potrafi zażartować z samego siebie, a jego dystans do roli Greya i całej medialnej otoczki tylko dodaje mu uroku. Krótkie anegdotki o tym, jak jego dzieci widzą tatę w telewizji lub mylą go z innymi aktorami, to już niemal klasyka internetu.
Ciekawostki, których nie wygooglujesz (albo trudno je znaleźć)
Wiedzieliście, że Jamie Dornan w młodości śpiewał w boysbandzie? Tak, zanim zyskał rzesze fanek jako aktor, próbował swoich sił w zespole o wdzięcznej nazwie „Sons of Jim”. Może dobrze, że jednak nie poszedł tą drogą, choć nie można odmówić mu muzycznego talentu.
Kolejna ciekawostka: Jamie przez lata był także modelem i brał udział w kampaniach takich marek jak Dior, Armani i – oczywiście – Calvin Klein. W tej ostatniej reklamie występował z niejaką Evą Mendes, ale to już temat na inny artykuł (albo bardzo długą noc przeszukiwań na YouTube).
A jeśli jesteście ciekawi innych smaczków – jak wzrost, wiek czy profil na Instagramie, odsyłamy do biografii, którą znajdziecie tutaj.
Jamiego możecie lubić… ale nie da się go nie podziwiać
Choć dla wielu na zawsze pozostanie ikoną „50 Twarzy”, Jamie Dornan nie daje się zamknąć w jednej szufladzie. Umiejętnie balansuje między dramatem a komedią, między filmami niezależnymi a wielkimi produkcjami. A wszystko to z irlandzkim akcentem i zawadiackim uśmiechem pod nosem.
Pracuje teraz nad kilkoma nowymi projektami – w tym thrillerami i komediami – i choć pandemia nieco wstrzymała tempo produkcji filmowych, to nie powstrzymała go przed planowaniem kolejnych ról. I bardzo dobrze, bo Jamie to jeden z tych aktorów, których można oglądać nawet w reklamie proszku do prania (choć póki co jeszcze takiej nie nakręcił… chyba).
Podsumowując, kariera Jamie’ego Dornana to podróż pełna zaskoczeń, zakrętów i efektownych zwrotów akcji. Od modeli w bieliźnie, przez erotyczne dramaty, aż po wymagające role w ambitnych produkcjach – Dornan pokazuje, że można być jednocześnie talentem, ozdobą ekranu i całkiem zwyczajnym facetem. A że przy okazji potrafi śpiewać i rozśmieszyć nas do łez? No cóż – nie każdy aktor to potrafi. I za to właśnie warto go śledzić (nie tylko na Instagramie). Jamie Dornan może i ma wiele twarzy, ale każda z nich jest absolutnie kinowa.